odszkodowania za wypadek
wrz 15, 2011
Ostatnio mam do dyspozycji kolosalnie dużą ilość wolnego czasu. W swoim artykule opiszę moje przeżycia z ostatnich paru miesięcy pracy. Miesiące pracy?Wy pozwolę,iż przestanę żartować. Otóż parę miesięcy temu pracując w charakterze kierownik spadłem z rusztowania. Przyznacie państwo,iż zdarza się. Proszę jednakże pomyśleć,o tych osobach,którym nie przysługuje odszkodowanie za wypadek za wypadek. Co zrobić z młodymi chłopakami,którzy świeżo po gimnazjum skaczą z jednej kondygnacji rusztowania na drugą. A wszystko to bez ubezpieczeń!Zdajcie sobie sprawę z powagi sytuacji. Indywidualnie posiadam odprowadzane składki wszelkiego typu. Moja profesja jest dla szefa niesamowicie potrzebna,więc zadbał o mnie. żadna osoba nie przewidział,iż dojdzie to do stanu,w którym będę musiał otrzymać odszkodowanie. Co zrobić jednak w wypadku,gdy w rzeczywistości komuś stanie się krzywda?Jest to bardzo skomplikowana sytuacja. Kłopoty trzyma sam pracownik w firmie,natomiast największe kłopoty karne trzyma pracodawca. Za zatrudnianie członków załogi bez ubezpieczenia grozi z reguły,grzywna niemniej jednak w pewnych przypadkach nawet i odpowiedzialność karna.